Automatyzacja social media? Brzmi to świetnie! Zalet takiej automatyzacji jest naprawdę wiele:

  • Umożliwia zaplanowanie działań z dużym wyprzedzeniem
  • Dbamy dzięki niej o systematyczność postów
  • Mamy więcej czasu na stworzenie dobrego artykułu
  • Możemy dodawać posty o określonej godzinie
  • Usprawnia naszą pracę

Zanim jednak zaplanujesz wszystkie posty i oderwiesz się od nich całkowicie, warto spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy.

1. Automatyzacja pod nadzorem

Planowanie postów może nam bardzo ułatwić pracę, ale nie jest w stanie nas zastąpić. Po dodaniu artykułu nadal powinniśmy obserwować to co się dzieje na stronie, reagować na komentarze i wchodzić z interakcję z naszymi klientami. Oczywiście to również można zautomatyzować ustawiając popularne ostatnio boty, ale czy warto? I tak i nie.

Mimo, że boty gwarantują nam szybką odpowiedź to nie zawsze jest ona taka jakiej oczekuje się po drugiej stronie ekranu. Dobrym rozwiązaniem jest dodanie do najczęściej zadawanych pytań razem z odpowiedzią. Jednak na komentarze warto będzie poświęcić trochę czasu.

2. Omijaj sztuczność szerokim łukiem

Często trafiamy na artykuły gdzie treści wydają się nam nienaturalne i sztuczne. Tam gdzie jest szansa na trafną odpowiedź ze strony autora, czytelnicy komentują zdecydowanie częściej. Takie odpowiedzi nie tylko wpływają na nasz wizerunek, ale także budują relację z klientem. Jeśli więc nikt nie reaguje na to co się dzieje, to strona sprawia wrażenie sztucznej i szybko traci zaufanie. A nie na tym nam zależy, prawda?

3. Zaplanuj publikację

W zależności od tego jakiego typu stronę prowadzisz pomyśl kiedy twoje posty będą najtrafniejsze. Artykuły branżowe są czytane chętniej w godzinach porannych. Tymczasem lokalny bar będzie zachęcać klientów do przyjścia w godzinach wieczornych. Ma to bardzo duży wpływ na to jak wiele osób przeczyta nasze posty zanim znikną z tablicy.

Warto także przejrzeć najbliższe wydarzenia i dni tematyczne aby zachęcić klientów do interakcji. Światowy dzień kawy będzie dobrym momentem do dodania posta na stronie kawiarni zachęcającego do działania.

4. Korzystaj z publicznych hasztagów

Warto przeanalizować co jest na topie jeśli chodzi o treści związane z naszą marką. Nie próbuj jednak publikować nic na siłę w popularnych tematach. Przydatne w tym celu jest narzędzie Google Trends, które pomoże nam znaleźć zapytania z rosnącą popularnością.

Zanim wykorzystasz dany hasztag, przejrzyj dostępne pod nim treści i spróbuj znaleźć jakąś wartość dodaną aby zaciekawić czytelnika. Warto również zastanowić się nad własnym tagiem, który wzmocni naszą markę i będzie naszą kropką nad i.

6. Mierz i analizuj

Social media to nie tylko popularne lajki i zasięg. Ważna jest dla nas bardziej zaawansowana analityka, która pomoże nam poprawić treści w przyszłości. Na przykład dodając wideo na Facebooku jesteśmy w stanie określić, który moment zniechęcił widza na tyle, że przestał dalej oglądać. Możemy określić o której godzinie chętniej czytane są nasze artykuły. Dzięki temu możemy wyciągnąć wnioski i dostosowywać nasze treści by były bardziej atrakcyjne dla klienta. Analizować możemy także konwersję, by sprawdzić ile osób po przeczytaniu artykułu zdecydowało się na zakup. Dla każdej marki będą przydatne inne informacje, dlatego zastanów się co jest najważniejsze dla Twojej firmy.

Social media to świetny sposób na marketing nie tylko firmy ale i naszego wizerunku. Dlatego warto przeanalizować co warto zautomatyzować by ułatwić sobie życie 🙂


Szymon Mojsak

Specjalista ds. marketingu